Coraz więcej kobiet szuka informacji o „sesji Kodu Emocji online" zamiast umawiać się do gabinetu stacjonarnego. To naturalne pytanie: czy praca z uwięzionymi emocjami może być równie głęboka, kiedy dzieli nas ekran, a nie ten sam pokój?
Krótka odpowiedź brzmi: tak. Sesja uwalniania emocji online jest tak samo precyzyjna jak sesja stacjonarna – a dla wielu kobiet jest wygodniejszym i bezpieczniejszym sposobem na rozpoczęcie tej pracy. W tym artykule pokażę Ci dokładnie, jak wygląda sesja online krok po kroku, dlaczego odległość nie ma znaczenia dla pracy z podświadomością i ile to wszystko kosztuje.
Różnica jest głównie techniczna, nie merytoryczna. Podczas sesji stacjonarnej test mięśniowy wykonuję bezpośrednio na Twoim ciele – wyciągasz rękę, a ja sprawdzam jej opór w odpowiedzi na pytania kierowane do Twojej podświadomości. Podczas sesji online korzystam z tak zwanego testu zastępczego (proxy testing) – wykonuję test mięśniowy na sobie, z wyraźną intencją, że pracuję w Twoim imieniu.
Podświadomość nie rozróżnia, czy jesteśmy w tym samym pokoju, czy setki kilometrów od siebie. Połączenie nawiązuje się przez intencję i skupienie, a nie przez fizyczną obecność – dlatego obie formy prowadzą do tego samego rezultatu.
Wiele osób waha się przed pierwszą sesją online, bo nie wie, czego się spodziewać. Oto jak to wygląda w praktyce:
To pytanie, które słyszę najczęściej – i rozumiem tę wątpliwość. W pracy z podświadomością odległość fizyczna nie jest barierą w taki sposób, w jaki bywa nią na przykład słaby zasięg podczas rozmowy telefonicznej. Praca z uwięzionymi emocjami odbywa się na poziomie umysłu i ciała jako całości, a nie przez dotyk. Test zastępczy jest standardową techniką, stosowaną przez certyfikowanych praktyków Kodu Emocji na całym świecie.
W mojej praktyce sesje online i stacjonarne przynoszą porównywalne rezultaty. Wiele klientek, które zaczynały stacjonarnie, przechodzi później na sesje online z tych samych powodów, dla których inne osoby wybierają je od początku – wygoda, brak dojazdu, możliwość pracy z dowolnego miejsca, w którym czują się bezpiecznie.
Sesja online sprawdzi się dobrze, gdy mieszkasz z dala od miejsca, w którym prowadzę spotkania stacjonarne, masz napięty grafik i trudno Ci znaleźć czas na dojazd, albo po prostu cenisz komfort własnego, znanego otoczenia i większą prywatność. Sesja stacjonarna bywa dobrym wyborem, jeśli dopiero zaczynasz przygodę z Kodem Emocji i potrzebujesz bezpośredniego kontaktu, żeby poczuć się pewniej. W praktyce zdecydowana większość moich klientek – niezależnie od doświadczenia – wybiera wygodę sesji online.
Cena sesji online jest identyczna jak sesji stacjonarnej – forma nie wpływa na koszt, bo czas pracy i jej głębokość są takie same. Aktualny cennik wygląda tak:
Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, bezpłatna konsultacja jest najlepszym pierwszym krokiem – bez zobowiązań i presji.
Sesja na odległość wymaga innego rodzaju przygotowania niż wizyta w gabinecie, ale nie jest to nic skomplikowanego. Najważniejsze jest znalezienie miejsca, w którym nikt Ci nie przeszkodzi przez cały czas trwania spotkania – zamknięte drzwi, wyciszony telefon, domownicy poinformowani, że przez najbliższą godzinę potrzebujesz spokoju. Praca z uwięzionymi emocjami wymaga skupienia, a każde przerwanie – pukanie do drzwi, dzwonek, pytanie dziecka – rozprasza uwagę i utrudnia kontakt z tym, co dzieje się w Twoim ciele.
Zadbaj o stabilne połączenie internetowe i słuchawki z mikrofonem – dźwięk odgrywa większą rolę niż obraz, dlatego jeśli kamera sprawia Ci trudność techniczną, spokojnie możesz zrezygnować z wideo i zostać przy rozmowie głosowej. Usiądź lub połóż się wygodnie, w pozycji, w której możesz swobodnie oddychać i się rozluźnić. Miej pod ręką szklankę wody i chusteczki – uwalnianie emocji bywa poruszające i czasem pojawiają się łzy, co jest naturalną częścią procesu, a nie czymś, czego należy się obawiać.
Warto też zaplanować czas po sesji tak, żeby nie musieć od razu wracać do obowiązków. Wiele osób potrzebuje kilkunastu minut ciszy, żeby oswoić się z tym, co się wydarzyło, zanim wrócą do codziennych spraw. Jeśli to możliwe, unikaj planowania ważnych rozmów czy spotkań bezpośrednio po sesji – daj sobie przestrzeń na przetworzenie tego, co się uwolniło. Dotyczy to zwłaszcza rozmów, które same w sobie wymagają czujności i opanowania, na przykład spotkań służbowych czy trudnych ustaleń rodzinnych.
Sesję na odległość można przeprowadzić zarówno przez wideorozmowę, jak i zwykłe połączenie telefoniczne – obie formy działają tak samo dobrze, bo test zastępczy nie wymaga obrazu, a jedynie głosowego kontaktu i skupienia. Rozmowa telefoniczna bywa nawet wygodniejsza dla osób, które czują się skrępowane przed kamerą albo wolą zamknąć oczy podczas sesji, żeby łatwiej wejść w stan skupienia. Wybór formy to kwestia osobistych preferencji, nie skuteczności.
Zdarza się, że połączenie internetowe zawiedzie w trakcie spotkania – to nie powód do niepokoju. W takiej sytuacji najprościej jest przełączyć się na zwykłe połączenie telefoniczne i kontynuować sesję bez przerwy w pracy. Dlatego warto mieć numer telefonu praktyka pod ręką jeszcze przed rozpoczęciem spotkania, na wypadek gdyby internet zawiódł w najmniej odpowiednim momencie.
Jeśli korzystasz z komunikatora, sprawdź wcześniej, czy masz zainstalowaną aktualną wersję aplikacji i czy mikrofon działa poprawnie – kilka minut testu przed umówioną godziną oszczędza stresu obu stronom. Osoby, które wcześniej nigdy nie korzystały z podobnych narzędzi, mogą spokojnie poprosić o krótkie wyjaśnienie, jak połączyć się krok po kroku – to normalna część przygotowania do pierwszej sesji zdalnej.
Zdarza się też, że pierwsza sesja online budzi lekki niepokój związany z prywatnością – zwłaszcza jeśli mieszkasz z rodziną i nie masz osobnego pokoju do dyspozycji. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem bywa samochód zaparkowany w spokojnym miejscu, spacer w słuchawkach po cichej okolicy albo po prostu rozmowa poprowadzona ściszonym głosem, kiedy domownicy śpią lub wyszli z domu. Ważne, żebyś czuła się na tyle swobodnie, by mówić szczerze, bez obawy, że ktoś przypadkiem usłyszy Twoje słowa.
Chcesz uwolnić uwięzione emocje – niezależnie od tego, gdzie teraz jesteś?
Umów bezpłatną konsultację →Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady medycznej.