Decyzja o pierwszej sesji Kodu Emocji to akt odwagi i miłości do samej siebie. Na początku spotkania online stworzymy bezpieczną przestrzeń do rozmowy. Nie musisz przygotowywać długiej listy swoich traum.
Podczas połączenia wideo łączę się z Twoim polem energetycznym za Twoją zgodą. Wykorzystuję test mięśniowy, aby zadawać pytania Twojej podświadomości. Ty po prostu odpoczywasz i obserwujesz swoje odczucia.
Każdy reaguje inaczej. Niektórzy odczuwają fale ciepła, mrowienie, inni głębokie ziewanie lub po prostu narastający spokój.
Aby sesja była jak najbardziej efektywna, zadbaj o spokojne miejsce na około 30-45 minut. Przygotuj szklankę wody. Wyłącz powiadomienia w telefonie.
Pierwsza sesja Kodu Emocji budzi czasem mieszane emocje – ciekawość zmieszana z lękiem przed nieznanym. To naturalne. Kilka dni przed sesją niektóre osoby czują zwiększoną emocjonalność – mogą bardziej łatwo rozpłakać się w czasie filmu czy bardziej zdenerwować z błahych powodów. To nie jest złym znakiem, przeciwnie. To oznacza, że system już czuje się bezpiecze pod dalsze odkrycia.
Ważne jest, aby przed sesją nie obsesyjnie się z tym nie zajmować. Nie czytaj całą noc artykułów o Kodzie Emocji, nie buduj sobie „planu" tego, co powinna się zmienić. Pozwól ciału pracować naturalnie. Jeśli masz konkretny problem – na przykład lęk przed spotkaniami czy chroniczny ból – świadomie go zauważ, ale potem puść. Twoja podświadomość zna kontekst lepiej niż racjonalna część mózgu.
W ostatnich godzinach przed sesją zadbaj o siebie tak, jak zadbałabyś o bliską osobę. Nie wchodzić w wielkoszumne spory. Nie oglądaj treści, które cię frustrowały. Jeśli możesz, spędzić trochę czasu w spokoju – może medytacja, spacer, czy po prostu siedząc przy herbacie. To przygotowanie wewnętrzne, które sprawia, że system nerwowy jest mniej aktywny i bardziej otwarty.
Noc przed sesją – sny mogą być intensywne. Zamiast się tym martwić, potraktuj sny jako oczyszczanie. Nosimy wiele nieprzetworzonego materiału w podświadomości. Gdy wiesz, że sesja się zbliża, twoje ciało zaczyna już pracę przygotowawczą.
Pierwsza minuta połączenia jest chwilą połączenia energetycznego. Gdy się widzisz na ekranie, zanim zadam choćby jedno pytanie, już pracuję. To nie jest „magiczne myślenie" – to świadoma intencja wyrażenia otwartości do pracy z twoją energią. Pierwsza rzecz, którą robię, to prosić twoją podświadomość o pozwolenie. Jeśli z jakiegoś powodu energia jest zamknięta, test mięśniowy to wykaże i mówimy o tym otwarcie.
Pytania mogą brzmieć dziwnie konkretnie – „Czy UWięziona emocja ma związek z figura ojca?" lub „Czy ta energia siedzi w piersi?" Nie martwisz się poprawną odpowiedzią. Twoje ciało wie. Test mięśniowy – siła lub słabość mięśnia – wykazuje odpowiedź bezpośrednią z podświadomości.
W trakcie pracy możesz czuć wiele rzeczy. Czasami ciepło – to przepływ energii. Czasami zimno. Mogą być ospały czucie liści czy palców. Czasami emocje przychodzą bez przyczyny – nagły smutek lub złość. To normalne. To jest energia w ruchu. Zadanie na tobie to tylko obserwacja bez osądu.
Ziewniecie pojawia się niezwykle często – to znak, że system nerwowy się rozluźnia. Zwróć uwagę na swój oddech – czasami staje się głębszy bez wysiłku. To oznacza zmianę w twoim systemie.
Po identyfikacji i uwolnieniu emocji czujesz podwójne uczucie: część ciebie chce się ruszać, jakby energia biegła – to dobry sign. Równocześnie możesz czuć się zmęczeni. To normalne. Ciało pracowało – teraz integruję zmianę.
Po sesji czujesz podwójne uczucie: część ciebie chce się ruszać, jakby energia biegła – to dobry sign. Równocześnie możesz czuć się zmęczeni. To normalne. Ciało pracowało – teraz integruję zmianę. Pierwszych 24-48 godzin to okres integracji. Twój system nerwowy ustabilizuje się, mózg połączy nowe doświadczenie z resztą twojej rzeczywistości.
Niektórzy ludzie czują efekty natychmiast – lekko, spokojnie, nowy perspektywy. Inni czują je za dzień lub dwa. Czasami bezpośrednio po sesji może być małą „oczyszczanie" – czasami słuzowe oddycham może być intensywna, czasami przychodzą głębokie emocje. To oznaka, że energia rzeczywiście się porusza. Pozwól sobie na to doświadczenie bez sądu.
Rekomendacją jest przez kilka dni po sesji być łagodnym dla siebie. Nie planuj wielkich rzeczy. Nie wchodzić w dramatyczne rozmowy. Po prostu daj sobie przestrzeń do integracji. Pij dużo wody – fizycznie wspiera uwalnianie. Może medytuj krócej niż zwykle – twoje ciało już pracuje.
Wiele osób zauważa, że rzeczy, które ich wcześniej denerwowały, nagle nie są takie ważne. Relacje wydają się łatwiejsze. Problemy w pracy wydają się bardziej rządliwe. To nie dlatego, że problemy zniknęły – to dlatego, że ty jesteś bardziej jasna, mniej energetycznie obciążona, bardziej zdolna do działania z jasną głową i spokojnym sercem.
Praktycznie rzeczywistości są proste, ale ważne. Najpierw, potrzebujesz spokojnego miejsca na około 30-45 minut. Nie musi być idealnie cicho – ale postaraj się znaleźć miejsce, w którym możesz skupić się bez znacznych przeszkód. Wyłącz powiadomienia w telefonie. Zamknij drzwi. Powiedz bliskim, aby nie wchodzili.
Zadbaj o wygodę fizyczną – siedź lub leż w wygodnej pozycji. Jeśli twoje nogi będą przebaczać, nie będziesz mogła skupić się na procesie. Przygotuj szklankę wody – czasami podczas sesji się odwadniasz bez wiedzy.
Jeśli będzie zimno, załóż ciepłą blankę. Czasem system nerwowy reaguje na uwalnianie energii drżeniem – to jest normalne i przechodzi. Mieć coś do „przytulenia" – miękka poduszka – może być pomocne, jeśli emocje staną się intensywne. Niektóre osoby lubią mieć chusteczkę pod ręką – możesz płakać, możesz kichać, możesz mieć potrzebę doczeć wydzielinę z nosa.
Po sesji miej czas dla siebie – nie planujesz biegać od razu do pracy czy do komputera. Daj sobie 15-30 minut po sesji, aby wrócić do normalnego stanu. Czasami ludzie są trochę dezorientowani zaraz po – to przechodzi szybko, ale daj sobie tę przestrzeń.
Bezpłatna 15-minutowa konsultacja – porozmawiajmy o Twoich potrzebach i o tym, jak Kod Emocji może Ci pomóc.
Zarezerwuj bezpłatną konsultację →